Poświąteczne porządki

Właśnie skojarzyłam, że po drodze zrobiłam jeszcze jeden plakat, tym razem na Sukkot. Święto dawno minęło, a demontaż ostatniej suki (znaczy szałasu) widziałam w zeszły poniedziałek, ale komu się nie zdarzyło trzymać w domu choinki do Wielkanocy, niech pierwszy rzuci złośliwym komentarzem.

O co chodzi w święcie Sukkot można przeczytać na przykład w Wikipedii. Gwoli wyjaśnienia dodam, że ów kawał wiechcia w tle to tzw. lulaw czyli splecione gałązki palmy, mirtu i wierzby. A to żółte w lewym dolnym rogu to etrog czyli cytron. Jedno i drugie ma znaczenie rytualne, ale nigdy specjalnie nie wnikałam jakie.

Podczas procesu produkcji plakatu pogardzono szczegółami, bo tam gości Wiadomo Kto, a to takie nieświąteczne.

Tagi: , , , ,

Komentarz [1] do wpisu “Poświąteczne porządki”

  1. lewborys napisał(a):

    Pierwszy wykład pt. “syjonistyczna herezja”. To takie nieświąteczne…

Skomentuj